Nowy most w Głuchołazach otwarty. Premier: „To symbol odbudowy plus”
Południe Polski wciąż dźwiga się po tragicznej powodzi z września ubiegłego roku, która w wielu miejscowościach zniszczyła domy, drogi i mosty. Dziś dla mieszkańców Głuchołaz nadszedł przełomowy moment – otwarto nową przeprawę na rzece Biała Głuchołaska, która zastąpiła most doszczętnie zniszczony przez żywioł. Decyzja o tak szybkiej i solidnej odbudowie zapadła na najwyższym szczeblu państwowym, a symbolicznego otwarcia dokonał osobiście Premier Donald Tusk.
Most, który wytrzyma więcej niż woda
Nowa konstrukcja to całkowicie inna jakość w porównaniu do swojego poprzednika, znanego jako „most Andrzeja”. Została podniesiona o niemal metr w stosunku do starego poziomu, a jej przyczółki oparto solidnie na wałach, które mają chronić przed podmywaniem. Premier Tusk podkreślił, że bez masywnej pomocy państwa samorząd nie poradziłby sobie z tak wielkim wyzwaniem. – Tu w Głuchołazach było wyraźnie widać, że bez masywnej pomocy państwa ludzie i samorząd nie mają szansy sobie poradzić. Dlatego decyzje o pomocy zapadły właśnie w tym mieście – stwierdził szef rządu.
„Walka o most – wtedy przegrana, bo woda okazała się silniejsza – ale też dramat setek mieszkańców – to wszystko kazało nam jeszcze poważniej podejść do kwestii pomocy dla terenów popowodziowych”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Dzięki błyskawicznemu działaniu Rządowej Agencji Rezerw Materiałowych i zaangażowaniu wojska, wkrótce po powodzi powstał most tymczasowy, który przywrócił podstawową komunikację. Jednak docelowa przeprawa, która dziś służy kierowcom i pieszym, ma być przykładem „odbudowy plus”. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński zaznaczył: – Most, który dziś otwieramy jest przykładem odbudowy plus. Jest nowoczesny i odporny na wielką wodę.
„Powstał nowoczesny obiekt, zaprojektowany z uwzględnieniem doświadczeń z katastrofalnej powodzi, dzięki czemu jest znacznie bardziej odporny na ekstremalne zjawiska hydrologiczne”
Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury
365 mln zł na jedno miasto – największy pakiet pomocowy w historii
Odbudowa Głuchołaz to nie tylko most. Samorząd otrzymał z budżetu państwa łącznie 365 mln zł na odbudowę infrastruktury, szkoły, żłobka oraz pływalni miejskiej. W planach jest także remont mostu Świętego Wojciecha oraz prace na terenach rekreacyjnych i w kompleksie sportowym, na które przeznaczono blisko 50 mln zł. Minister Koordynator Służb Specjalnych Tomasz Siemoniak podkreślił: – Takie miejscowości, jak Głuchołazy zasługują na dobrą infrastrukturę, by przyciągały ludzi, turystów i dawały poczucie bezpieczeństwa.
To jednak tylko fragment wielkiej skali pomocy. Rząd przeznaczył w sumie 11 mld zł na wsparcie wszystkich regionów dotkniętych powodzią – to największa kwota w historii polskiej pomocy po klęskach żywiołowych. Z tej puli aż ponad 6 mld zł pochodzi z Funduszy Europejskich. Do poszkodowanych rodzin trafiło już ponad 1 mld zł w formie bezpośrednich zasiłków, z których skorzystało 62 tys. rodzin.
- 11 mld zł – łączna pula pomocy rządowej dla terenów popowodziowych (największa w historii)
- 365 mln zł – wsparcie wyłącznie dla Głuchołaz (most, szkoła, żłobek, pływalnia)
- 65 mln zł – koszt budowy nowego mostu wraz z infrastrukturą techniczną
- 1 mld zł – wypłacone zasiłki bezpośrednie dla 62 tys. rodzin
- 6 mld zł – środki z Funduszy Europejskich w ramach całego pakietu
„Uparliśmy się, żeby przekazać maksymalną możliwą kwotę pieniędzy na pomoc w Głuchołazach. To jest ponad 360 mln złotych tylko w tym mieście – na pomoc doraźną, jak i budowę mostu, szkoły, żłobka czy pływalni miejskiej”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Co to oznacza dla Ełku i regionu? Lekcja odporności i skalowania pomocy
Choć Ełk leży na północnym wschodzie kraju, a powódź dotknęła województwa południowe, doświadczenia z Głuchołaz są dla naszego miasta niezwykle pouczające. Nasze własne mosty – choćby przeprawa na rzece Ełk w ciągu drogi krajowej nr 65 – także narażone są na gwałtowne wezbrania wód podczas długotrwałych opadów. Model „odbudowy plus”, czyli podnoszenia konstrukcji i wzmacniania przyczółków, może być inspiracją dla lokalnych samorządów przy planowaniu remontów czy modernizacji infrastruktury mostowej w powiecie ełckim.
Dla mieszkańców Ełku i okolic ważne jest też to, jak szybko i skutecznie państwo potrafi reagować w sytuacjach kryzysowych. System pomocy doraźnej – od mostów tymczasowych po zasiłki – został w Głuchołazach sprawdzony w praktyce. Jeśli podobne zdarzenia miałyby kiedykolwiek dotknąć region ełcki, mieszkańcy mogą liczyć na analogiczne mechanizmy: zaangażowanie wojska, rezerwy Rządowej Agencji Rezerw Materiałowych oraz szybkie procedury wypłaty pomocy. Premier Tusk zapowiedział, że na tym rząd nie kończy – w planach są dalsze prace w Głuchołazach i innych miastach, a pula 11 mld zł daje gwarancję, że żadna poszkodowana gmina nie zostanie pozostawiona samej sobie.
W kontekście lokalnym warto też zwrócić uwagę na aspekty turystyczno-gospodarcze. Głuchołazy, podobnie jak Ełk, stawiają na przyciągnięcie gości i rozwój biznesu. Nowy most na trasie do Czech otwiera miasto na ruch transgraniczny, co może być dla nas impulsem do jeszcze większego promowania własnych atrakcji i inwestycji drogowych. Bezpieczna, nowoczesna infrastruktura to przecież podstawa dobrego życia i rozwoju także na naszym lokalnym podwórku.
Otwarcie mostu w Głuchołazach to więc nie tylko lokalna uroczystość – to dowód, że państwo potrafi skutecznie łączyć szybką pomoc doraźną z długofalowym planowaniem, a w razie potrzeby uruchomić środki na niespotykaną dotąd skalę. Dla mieszkańców całej Polski, w tym Ełku, jest to sygnał, że w obliczu katastrofy naturalnej system ochrony ludności działa, a odbudowa nie jest tylko powrotem do stanu sprzed powodzi, ale tworzeniem lepszej, bezpieczniejszej przyszłości.