Skradziony rower wrócił do właściciela – 44-latek w areszcie
Mieszkaniec Ełku odzyskał rower dzięki mediom społecznościowym. Sprzedał go 44-latek, który był poszukiwany. Teraz trafił do aresztu.
Dzięki informacji opublikowanej w mediach społecznościowych mieszkaniec Ełku odzyskał swój skradziony rower. Jednoślad został sprzedany na miejskim targowisku za 200 złotych. Policjanci szybko ustalili sprzedawcę – okazał się nim 44-latek, który dodatkowo był poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości.
Do zdarzenia doszło między 25 a 28 sierpnia na terenie hali garażowej. Zgłaszający pozostawił swój rower bez zabezpieczenia, co wykorzystał sprawca. Pokrzywdzony, próbując odzyskać własność, zamieścił ogłoszenie w internecie. Wkrótce skontaktował się z nim mężczyzna, który poinformował, że kupił podobny rower na targowisku.
Po spotkaniu właściciel rozpoznał swój jednoślad, mimo że miał on już pewne braki w wyposażeniu. Policjanci, pracując nad sprawą, wytypowali osobę odpowiedzialną za sprzedaż. 3 września 2026 roku funkcjonariusze wydziału kryminalnego zatrzymali 44-latka.
Podczas sprawdzeń wyszło na jaw, że mężczyzna był poszukiwany do odbycia kary 4 miesięcy pozbawienia wolności za wcześniejszą kradzież. Usłyszał zarzut kradzieży roweru i trafił do aresztu, gdzie odbędzie zasądzoną karę.
Źródło: policja.gov.pl